Na blogu tu-czytam ukazała się recenzja „Domowych bibliotek. Tom2”. Iza Mikrut przedstawia książkę Mirosławy Łomnickiej jako reporterską opowieść o prywatnych księgozbiorach i ludziach, których najlepiej opisują nie biografie, lecz książki stojące na ich półkach.
Jak czytamy, publikacja łączy praktyczne aspekty gromadzenia książek (miejsce, półki, selekcja, pozbywanie się tomów) z intymnym wymiarem czytania: wspomnieniami, inspiracjami i powrotami do ważnych lektur, zwłaszcza tych z dzieciństwa. Książki rzadko funkcjonują tu jako przedmioty kolekcjonerskie czy inwestycje – najważniejsze są emocje i doświadczenia, które ze sobą niosą. Całość tworzy wciągającą, pełną czułości opowieść o pasji czytania i budowaniu osobistych bibliotek.
„Różni są w tej książce rozmówcy, ale autorka niespecjalnie przejmuje się tym, czy sięga po nazwiska znane ogółowi odbiorców, nie stara się też wymieniać dokonań ani zasług, tak, żeby nic nie przyćmiewało tego, co najważniejsze, czyli zawartości półek i regałów. Zajrzy do postaci kojarzonych powszechnie, na przykład pisarki, muzyka czy kabareciarza, ale tożsamość bohaterów schodzi na dalszy plan wobec tego, co mają w domach – i właściwie trudno się dziwić, to książka o książkach i o czytaniu, nie ma miejsca na tworzenie życiorysów, nawet pobieżnych. To książki mają mówić o swoich właścicielach, nie odwrotnie”.
https://tu-czytam.blogspot.com/2026/01/mirosawa-omnicka-domowe-biblioteki_0438671296.html
Brak komentarzy
Możliwość komentowania jest wyłączona.