“Debiuty w sieci” – rozmowa z Joanną Domańską, autorką książki “Budzenie drzew”

“To bardzo skomplikowane relacje rodzinne.Gdybyś nie zadała tego pytania, nawet nie wiedziałabym jak bardzo, szczerze powiedziawszy…” – odpowiedziała Joanna Domańska, pytała Katarzyna Aksamit, blog Czytam i znikam. A rozmowa dotyczyła wyjątkowej opowieści, wyjątkowej historii, wyjątkowej książki, wyjątkowego debiutu “Budzenie drzew”. “Chciałam tą książką ocalić jakieś skrawki historii, skrawki pierwotnych obrzędów, legend, snów…” Bo przecież drzewa będą pamiętać… https://www.facebook.com/fundacjatukultura/videos/295619268872539/

Stefan Türschmid “Struna/ Wyspa Nazino” – ZAPOWIEDŹ

Książka zawiera dwa opowiadania Stefana Türschmida, oba utwory związane są z epoką stalinowską. Bohaterem Struny jest generał Armii Czerwonej Andriej Własow, który po trwającej ponad dwanaście miesięcy bohaterskiej walce z hitlerowskimi Niemcami dostaje się do niewoli. Jest rok 1942. Własow decyduje się na kolaborację. Marzy mu się odtworzenie narodowej Rosji na gruzach stalinowskiej tyranii i komunistycznego systemu. Wprawdzie – niestety – u boku armii Hitlera, ale to przecież jedyna realna siła, która jest w stanie tego dokonać. Wyspa Nazino również opowiada o wydarzeniach autentycznych. Tym razem o wielkim  polowaniu, jakie NKWD (wówczas GPU) urządziło na początku lat trzydziestych na tzw. społeczne pasożyty, które postanowiono wywieźć z miast na Syberię. Kryterium „pasożytnictwa” stanowił brak aktualnego dowodu osobistego. Patrole wyłapywały zarówno bandytów, jak i osoby przypadkowe. Trafili na tytułową wyspę na ogromnej rzece w pobliżu Omska. Władzę sprawowali tu podzieleni na bandy zdegenerowani przestępcy, którzy aby napełnić żołądki, posuwali się do drastycznych czynów… Książka jest świadectwem kolejnych okropności wydobytych z historycznych mroków epoki stalinizmu. A przecież, wydawałoby się, że tamte czasy i zbrodnie zostały już gruntownie zbadane i opisane, podobnie jak hitlerowskie, że na ich temat niczego nowego już się nie odkryje. Jak się okazuje, nic bardziej błędnego – Piotr Kitrasiewicz, autor…

Recenzja “W kinie panoramicznym”

Na blogu Bookiecik ukazała się recenzja “W kinie panoramicznym”: “Jest w tych fantazjach pewna ujmująca oniryczność. Często wyrwane z kontekstu, fragmentaryczne opowieści, są ledwie wycinkiem rzeczywistości, co autor oddaje w sposób sugestywny i plastyczny. Narracje te zaczynają się mimochodem, jakby lekceważąco, równie bezwzględnie też się kończą. Bohaterowie otwierającego zbiór opowiadania mówią o sobie, iż są pięknie patetyczni. Efemeryczność owa też taka właśnie jest: pięknie patetyczna, a przy tym urzekająca. I choć przebija przez nią pewna banalność, to jest ona wiarygodna i bliska czytelnikowi. Juraj Kováčik przekonująco zamyka ją w poszczególne kadry, które niczym kolejne fotografie dokumentują punktowość i nieprzewidywalność ludzkiej egzystencji, która niezależnie od kontekstu, czasu i przestrzeni w sposób nieustający i niezmienny zaskakuje człowieka. Cały tekst można przeczytać tutaj http://bookiecik.pl/subtelna-nitka-w-kinie-panoramicznym-juraj-kovacik/

Budzenie drzew – zapowiedź

25 marca ukaże się powieść “Budzenie drzew” – debiutancka powieść Joanny Domańskiej. Joanna Domańska “Budzenie drzew” PREMIERA 25 MARCA Od przeszłości, jak i od swojej małej ojczyzny nie można uciec. Nosi się je głęboko w sobie. “Budzenie drzew” to powieść utkana z małych wydarzeń i strzępków historii o tym, jak nasze korzenie przywiązują nas do ziemi, jak do pewnych prawd dojrzewa się po trochu. To opowieść o życiu, przemijaniu, śmierci… O symbiozie człowieka z przyrodą. Bohaterka książki wychowuje się na wsi, u dziadków. Matka ją porzuciła i wyjechała do Włoch. Ojciec nieznany. Dziewczynka dorasta w świecie niedomówień i niewyjaśnionych kwestii. Buduje wokół swojego serca niewidzialny mur. Cierpkie wchodzenie w dorosłość oznacza konieczność oswojenia się ze stratą i śmiertelnością – zwierząt i ludzi. Babka jest oszczędna w okazywaniu uczuć, dziadek bardziej skory do rozdawania razów. Z takim bagażem doświadczeń kobieta ucieka do miasta, by po latach powrócić, już nie sama, do swojej opiekunki, która zaczyna snuć historie z życia, i do własnych wspomnień. Joanna Domańska ma moc wywoływania obrazów, które zapadają głęboko w pamięć. Książkę można zamówić w naszym sklepie 👉https://rynek-ksiazki.pl/sklep/budzenie-drzew-zapowiedz/   Joanna Domańska – absolwentka filologii polskiej z edytorstwem i komunikacją medialną na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie, studium dziennikarskiego, studiów…

“W kinie panoramicznym” – NOWOŚĆ

Juraj Kováčik   W kinie panoramicznym  Ze słowackiego przełożył Michał Wirchniański Kováčik poszukuje w życiu zwykłych ludzi niezwykłych momentów i kluczowych zwrotów. Innego narratora porwałoby w tej sytuacji gorączkowe tempo, ale Juraj potrafi zafundować czytelnikom przyjemność płynącą z obrazów plastycznych niczym w kinie panoramicznym – Pavol Rankov Zbiór opowiadań Juraja Kováčika  zaczyna się w księgarni, gdzie on obserwuje ją. On pracuje, ona siedzi na pufie i w ręku trzyma książkę. To, że cała historia skończy się romansem jest oczywiste od pierwszego akapitu, ale w opowiadaniu “Na Zachodzie bez zmian”, jak i wszystkich w tym tomie, Kováčik uważnie i dokładnie buduje świat swoich bohaterów, powoli go rozszerzając, wprowadzając inne postaci, zaskakując czytelniczkę bądź czytelnika i kończąc całkiem konkretnie – Wojciech Szot, Zdaniem Szota Zbiór jedenastu opowiadań o miłości i śmierci rozgrywających się w różnych czasach i różnych krajach. Ten kalejdoskop postaci i środowisk autor przedstawia z filmową wręcz plastycznością. Poszczególne obrazy są połączone w całość wyłaniającymi się stopniowo powiązaniami, prowadzącymi do zaskakujących, a czasem wręcz fatalnych skutków. Czy na pewno my sami tworzymy historię naszego życia swoimi czynami? Czy jest odwrotnie i to właśnie historie, z którymi się utożsamiamy, determinują nasze postępowanie i losy? To zaproszenie do niezwykłej podróży po oryginalnej…

“Książki. Magazyn do czytania” o “Szajce”

W najnowszym numerze “Książki. Magazyn do czytania” ukazała się recenzja “Szajki”. Jak pisze Piotr Sajewicz: “Grendel nie ma złudzeń co do postaw prowincjonalnej społeczności, ale unika moralizatorstwa. Jego bohaterowie są skazani na dziejącą się im historię, ale pisarza interesuje przede wszystkim ich sytuacja egzystencjalna, nie naiwna historiozofia. Jak bardzo autentycznie i przejmująco wypada ta opowieść, można sprawdzić, ustawiając maleńką „Szajkę” obok osadzonej w tej samej epoce wielkiej ‘Pokory’ Twardocha. Przy egzystencjalnej refleksji Grendela historyzm śląskiego pisarza wygląda jak zabawa w grupę rekonstrukcyjną z wykorzystaniem pożyczonych z teatru kostiumów”

Zapowiedź – “W kinie panoramicznym” Juraja Kováčika

Juraj Kováčik   W kinie panoramicznym  Ze słowackiego przełożył Michał Wirchniański Zbiór jedenastu opowiadań o miłości i śmierci rozgrywających się w różnych czasach i różnych krajach. Ten kalejdoskop postaci i środowisk autor przedstawia z filmową wręcz plastycznością. Poszczególne obrazy są połączone w całość wyłaniającymi się stopniowo powiązaniami, prowadzącymi do zaskakujących, a czasem wręcz fatalnych skutków. Czy na pewno my sami tworzymy historię naszego życia swoimi czynami? Czy jest odwrotnie i to właśnie historie, z którymi się utożsamiamy, determinują nasze postępowanie i losy? To zaproszenie do niezwykłej podróży po oryginalnej wyobraźni pisarza, szczególnie wyczulonej na urodę świata i ludzi. Być może dzięki doświadczeniu fotografa Kováčik może lepiej uchwycić w słowach najważniejsze rzeczy, a swoimi opisami przenieść czytelnika do świata swoich bohaterów. „Kováčik poszukuje w życiu zwykłych ludzi niezwykłych momentów i kluczowych zwrotów. Innego narratora porwałoby w tej sytuacji gorączkowe tempo, ale Juraj potrafi zafundować czytelnikom przyjemność płynącą z obrazów plastycznych niczym w kinie panoramicznym” – Pavol Rankov Książkę można zamówić >>>TUTAJ   Fragment książki: „Żyjemy w świecie utkanym z histo­rii. Nigdy nie mieliśmy ich tyle, nigdy nie przeży­waliśmy ich tyle. A przecież nie istnieje podział na historie prawdziwe i sztuczne czy zmyślone. Każda historia jest zmyślona. Rzeczy się dzieją, biegną w…

Wacław Holewiński o “Szajce”

Wacław Holewiński w cyklu “Mebluję głowę książkami” recenzuje powieść Lajosa Grendela: Czym jest „Szajka”? Zbiorem opowiadań? Powieścią? Zapisem relacji? Literackim przewodnikiem po mieście? Nie, to jednak powieść. Luźno powiązana, ale jednak powieść. Dzieje się gdzieś na pograniczu słowacko-węgierskim, w nie za dużym mieście, gdzie ludzie wiedzą o sobie dużo, czasami bardzo dużo. Czasami, przez pokolenia, budują mit, czasami opowiadają własną historię. (…) Czytałem tę książkę też trochę jak przewodnik po dziwnym mieście, gdzie ulice mają swoje historie. Zmyślone, prawdziwe, bajkowe, takie, które można opowiedzieć na kilka sposobów, wydobyć z nich różne melodie, zmieścić różnych bohaterów. Ale wciąż i wciąż przychodziła mi do głowy myśl, że właśnie pogranicze tworzy klimat tej powieści. Jest w niej gdzieś, poza dawką humoru, bliską chyba czeskiemu, w którym cielesność nie jest niczym wstydliwym, podskórny strach. Jest jakaś próba identyfikacji – czasami dobrze, wygodnie, bezpiecznie jest poczuć się Węgrem, czasami warto być w pierwszym szeregu tych, którzy manifestują przywiązanie do państwa czechosłowackiego, czasami dobrze być komunistą, a czasami maszerować z faszystami. 👉Cała recenzja na portalu Pisarze.pl

Portret przekładu z Miłoszem Waligórskim

Tłumacz w ramach programu “Portrety przekładu” opowiada o książce Lajosa Grendela “Szajka”, która ukaże się już wkrótce nakładem wydawnictwa Biblioteka Słów. https://dzientlumacza.pl/tlumacz/milosz-waligorski/ “Szajka” to opowieść o duchu prowincji z zagadką kryminalną w tle, przedstawiona z punktów widzenia wielu postaci, których losy łączy miejsce: miasteczko na pograniczu słowacko-węgierskim. Bohaterów scala pasywizm i oportunizm, dla pocieszenia zwane tutaj zdolnością do akomodacji. Pewnie stąd w tytule słowo „szajka”. Ci pozornie niezwiązani ze sobą ludzie mimo wszystko są zorganizowani – jednoczą się w wysiłki budowy życia płynącego nie pod prąd, a z prądem dziejów. Ale zależy od nich niewiele, w nierozerwalnym splocie losu i przypadku wyraźnie dominuje przypadek. Wolność, która jest kwestią wyboru, rozumieją jako dążenie do przyjemności, bo, jak mówi jedna z bohaterek powieści: „Od wolności lepsze jest ciupcianie, no i leczo”. Ten amoralny świat obserwuje i opisuje dobry narrator, który niby wędrowniczek przerzuca sobie przez ramię kij zwieńczony siatką o drobnych oczkach i rusza w kurs po okolicy, chwytając ludzkie głosy i dźwięki miejsc, zanim wślizgną się pod progi domów, wnikną w mury kamienic i wtopią w kurz na poddaszach. Miłosz Waligórski (ur. w 1981 r. w Bydgoszczy) – slawista i hungarysta. Mieszka i pracuje w Nowym Sadzie. Laureat Nagrody im. Adama…

Powstaje ekranizacja “Wzgórza”

Prace nad ekranizacją “Wzgórza” z powodu Covid-19 zostały niestety zawieszone, ale wkrótce ruszą. Zdjęcia do filmu realizowane będą w Zagrzebiu i na wyspie Hvar. Wiadomo też, kto zagra rolę Toma – Rade Šerbedžija! Chorwacki aktor filmowy i piosenkarz, znany z wielu hollywoodzkich produkcji: “Oczy szeroko zamknięte”, “Mission: Impossible II”, “Przekręt”, “Batman: Początek”, “Uprowadzona 2″ i Harry Potter i Insygnia Śmierci”.