Książka laureata 13. edycji Nagrody Literackiej m.st. Warszawy w kategorii Warszawski Twórca. W publikacji znalazły się felietony Piotra Wojciechowskiego drukowane w „Kwartalniku Literackim Wyspa” w latach 2007-2017. Cykl felietonów nazwałem „Od strony ogrodu”. Spośród czterech stron świata ta strona sercu mojemu najbliższa, bo od strony ogrodu znaczy nie od frontu, nie od ulicy. Ogród jest ziemskim znakiem raju. Na ulicy zgie...

Na portalu Sztukater.pl ukazała się wnikliwa recenzja „Wyspy Ø” Petera Balko w przekładzie Miłosza Waligórskiego. “To chyba moje największe zaskoczenie, jeśli nie odkrycie, literackiego 2022 roku” – czytamy w tekście podpisanym przez MASŁO. “Wyspa Ø” jest “czystym panoptikum rozrywki i humoru, myśli filozoficznych i niebagatelnych, poezji wielkiej i ścisłej prozy, gdzie wyobraźnia jest zakazana, ...

Na blogu krytycznoliterackim Jarosława Czechowicza Krytycznym okiem ukazała się wnikliwa recenzja „Wyspy Ø” Petera Balko. Jak czytamy, „Wyspa Ø” to “historia dwóch pisarzy. Ojca odgrywającego tutaj rolę artystycznego demiurga oraz syna będącego jego cieniem, borykającego się z niemocą twórczą po wydaniu debiutanckiej książki. Balko symbolicznie prezentuje tych dwóch mężczyzn jako tezę i antytezę tworzenia. W ty...

W audycji “Czytelnia” w Programie 2 Polskiego Radia, którą prowadzi Małgorzata Szymankiewicz, omawiania będzie Wyspę Ø” Petera Balko. Do usłyszenia 20 listopada o godz. 12.30. Jedną z osób omawiających książki w audycji jest Piotr Kofta. Zdradzimy Wam tylko, że w powieści występuje krytyk literacki, który nazywa się… Peter Kofta 😁...

Peter Balko Wyspa Ø Przekład: Miłosz Waligórski Wyspa Ø Petera Balko jest zarówno powieścią detektywistyczną o nielegalnym handlu wyobraźnią, ojcowsko-synowskim dramatem psychologicznym i horrorem czerpiącym z estetyki nazi exploatation, lecz także historią z ducha pikarejską, w której funkcja rozrywkowa i sugestywny język filmowy odgrywają równie ważną rolę co sprawy cięższego kalibru: aluzje do ciemnych stron dziejów S...

W serwisie Na kanapie ukazała się recenzja książki Joanny Domańskiej “Budzenie drew”: Autorka bez ostrzeżenia zabiera nas w podróż pełną wzruszeń oraz emocji. Do mnie Budzenie drzew przemówiło bardzo intensywnie. Joanna Domańska w prostych słowach ujęła to, z czym mierzy lub mierzyło się chyba wiele osób. Z pewnego rodzaju opuszczeniem, zagubieniem, czasami również nieporadnym i bezdusznym radzeniem sobie z choro...

W serwisie Portal Księgarski ukazała się recenzja “Pokolenia dżinsów”. Jak czytamy, “Szatański plan władz miał przestraszyć ewentualnych następców oraz podzielić gruzińskie społeczeństwo. O ile, to drugie się udało, to dążenia Gruzinów do wolności i niepodległości nie zastopowano. Strach, kłamstwo rozgrywane było zbyt często na oczach ich rodziców, oni w tym dojrzewali, zbyt szybko stając się dorosł...

W niedzielę 23 stycznia w audycji “Poczytnik” w Polskie Radio 24 rozmawiano o “Pokoleniu dżinsów” Dato Turaszwiliego w PolskieRadio24.pl. Gościem Tomasza Zaperta i Krzysztofa Masłonia była Irina Tkeshelashvili, działaczka gruzińska w Polsce. – Te siedem osób, synowie i córka znanych nazwisk w Gruzji, zdecydowali się uciec do Turcji, ale nie był to pierwszy przykład porwania samolotu na terenie ZSRR. To c...

“Do tej pory postrzegano Gruzję przez pryzmat egzotycznego kraju, pięknych widoków, wspaniałych wakacji, życzliwych, lecz stanowczych ludzi z zasadami… Dato Turaszwili przedstawił nam Gruzję z innej perspektywy. Z perspektywy przejmującej walki o normalne życie, próby ucieczki jedynym możliwym sposobem, zwalczania młodego oportunizmu wobec narzuconej doktrynie. Książka szokująca, smutna i mocna, ale jednocześnie wspani...

Powieść nawiązuje do prawdziwych tragicznych wydarzeń w Gruzji w 1983 roku. Kilkoro przyjaciół porwało samolot lecący z Tbilisi do Leningradu. Desperacko pragnęli uciec z ZSRR i dostać się do Turcji. Gotowi byli zaryzykować życie, aby wyrwać się z kraju. Niestety naiwna ucieczka ma katastrofalne wręcz skutki, a młodzi ludzie padają ofiarą brutalnego sowieckiego reżimu. Przekład Justyna Jakubowska *** Pokolenie dżinsów to hi...

Jak w prawdziwym filmie – “W kinie panoramicznym” Juraja Kováčika

Słowacystka recenzuje “W kinie panoramicznym”: “jak na kino przystało, mamy cały wachlarz gatunków. Więc każdy znajdzie coś dla siebie. Autor przedstawia nam 11 opowiadań – filmów, które mimo że są inne, to w tej swojej odmienności w pewien sposób się łączą. Czasem jest to przez wspomnienie, osoby czy miejsca z innego opowiadania, czasem przez element pojawiający się w opowiadaniu jak np. ksi...

Premiera – “Budzenie drzew” Joanny Domańskiej

“Budzenie drzew” to debiutancka powieść Joanny Domańskiej. Od przeszłości, jak i od swojej małej ojczyzny nie można uciec. Nosi się je głęboko w sobie. “Budzenie drzew” to powieść utkana z małych wydarzeń i strzępków historii o tym, jak nasze korzenie przywiązują nas do ziemi, jak do pewnych prawd dojrzewa się po trochu. To opowieść o życiu, przemijaniu, śmierci… O symbiozie człowiek...

Recenzja “W kinie panoramicznym”

Na blogu Bookiecik ukazała się recenzja “W kinie panoramicznym”: “Jest w tych fantazjach pewna ujmująca oniryczność. Często wyrwane z kontekstu, fragmentaryczne opowieści, są ledwie wycinkiem rzeczywistości, co autor oddaje w sposób sugestywny i plastyczny. Narracje te zaczynają się mimochodem, jakby lekceważąco, równie bezwzględnie też się kończą. Bohaterowie otwierającego zbiór opowiadania mówi...

Budzenie drzew

25 marca ukaże się powieść “Budzenie drzew” – debiutancka powieść Joanny Domańskiej. Joanna Domańska “Budzenie drzew” PREMIERA 25 MARCA Od przeszłości, jak i od swojej małej ojczyzny nie można uciec. Nosi się je głęboko w sobie. “Budzenie drzew” to powieść utkana z małych wydarzeń i strzępków historii o tym, jak nasze korzenie przywiązują nas do ziemi, jak do pewnych prawd...

“W kinie panoramicznym”

Juraj Kováčik   W kinie panoramicznym  Ze słowackiego przełożył Michał Wirchniański Kováčik poszukuje w życiu zwykłych ludzi niezwykłych momentów i kluczowych zwrotów. Innego narratora porwałoby w tej sytuacji gorączkowe tempo, ale Juraj potrafi zafundować czytelnikom przyjemność płynącą z obrazów plastycznych niczym w kinie panoramicznym – Pavol Rankov Zbiór opowiadań Juraja Kováčika  zaczyna się w ksi...

“Książki. Magazyn do czytania” o “Szajce”

W najnowszym numerze “Książki. Magazyn do czytania” ukazała się recenzja “Szajki”. Jak pisze Piotr Sajewicz: “Grendel nie ma złudzeń co do postaw prowincjonalnej społeczności, ale unika moralizatorstwa. Jego bohaterowie są skazani na dziejącą się im historię, ale pisarza interesuje przede wszystkim ich sytuacja egzystencjalna, nie naiwna historiozofia. Jak bardzo autentycznie i przejmująco wyp...

“Znakomita proza”

Bernadetta Darska pisze na blogu o “Szajce”: “Znakomita proza! Swoim klimatem przypomina nieco powieści innego węgierskiego autora. László Krasznahorkai – to jego fascynujące wizje doskonale korespondują z tym, co proponuje Grendel. Na szczególną uwagę zasługuje świetny zamysł kompozycyjny i to, co dzieje się na początku i na końcu książki”. Cała recenzja na blogu:http://bernadettadarska.blogs...

Zapowiedź – “W kinie panoramicznym” Juraja Kováčika

Juraj Kováčik   W kinie panoramicznym  Ze słowackiego przełożył Michał Wirchniański Zbiór jedenastu opowiadań o miłości i śmierci rozgrywających się w różnych czasach i różnych krajach. Ten kalejdoskop postaci i środowisk autor przedstawia z filmową wręcz plastycznością. Poszczególne obrazy są połączone w całość wyłaniającymi się stopniowo powiązaniami, prowadzącymi do zaskakujących, a czasem wręc...

Sos węgiersko-słowacki

“Zdążyłam już przekonać się, że Biblioteka Słów wydaje prozę niebanalną, klimatyczną i charakterną, zawsze smaczną. Tym razem dostaliśmy do skosztowania sos węgiersko-słowacki, ugotowany w pogranicznym tygielku kulturowym, pachnący lekko ‘Sklepami cynamonowymi’, doprawiony ironią i szczyptą surrealizmu” – czytamy na blogu Życie i pasje. “‘Szajka’ to opowieść o dorast...

Istny panoptykon

“Śmiałam się podczas czytania… w głos. Lubię dobre porównania, lubię absurdalność, surrealizm i lubię takie poczucie humoru, które to z kolei przywiodło mi na myśl „Wtedy w Loszoncu” Petera Balki, nawet miejsce akcji – słowacko-węgierskie pogranicze – się zgadza, a i w samym tekście pojawia się Łuczeniec, czyli Loszonc. Wiele cech wspólnych ma „Szajka” również z „Rivers of Babylon...